Blog o wszystkim co w świecie słychać - a nawet jeszcze więcej.
piątek, 22 czerwca 2012

Alexsa to ma "szczęście". Pewnego dnia pomagając ptakowi wyplątać się z jakiegoś drutu nad Tamizą znajduje bransoletkę. Błyskotka nawet niczego sobie, ale kiedy dziewczyna ją zakłada, ma wrażenie, że ktoś ją obserwuje... ale może co?

Teoretycznie duch.

A w praktyce? Sam chyba nie wie.

Ta historia skojarzyła mi się trochę z filmem "Uwierz w ducha", tu jednak sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana, gdyż dziewczyna zakochuje się w nim, kiedy tamten jest już dawno przeźroczysty (i z wyjątkiem katedry) może widzieć go tylko w lustrze. 

 

Dobra, chyba za bardzo wybiegłam w przyszłość. To jeszcze raz: Alexsa jest przeciętną, mimo to szczęśliwą nastolatką. Jest wniebowzięta, bo chłopak za którym szaleje z pół szkoły zaprosił ją na randkę. Szczyt marzeń, co nie? No właśnie nie, a przynajmniej na początku się jej to podoba. Ale jedno zdarzenie zmienia jej życie na zawsze.

Znajduje bransoletkę z niebieskim oczkiem.

Na początku wydaje się jej, że to TYLKO błyskotka. Dziwi ją jedynie, dlaczego ktoś tak starannie owinął drutem, przymocował do kamienia i wywalił do rzeki. Po co? Tego się już niedługo dowiecie...

Po wyczyszczeniu (bo bransoletka musiała dużo przejść w rzece) po prostu zakłada ozdobę na rękę i wtedy dzieje się coś dziwnego... zauważyła jakąś postać (o ładnej twarzy). Co w tym dziwnego? Zauważyła go w szklance wody. Myślała, że zwariowała i puszcza to w niepamięć. Następnego dnia jedzie z wycieczką szkolną do Katedry Św. Pawła i zauważa tam chłopaka. Problem pojawia się wtedy, kiedy orientuje się, że tylko ona go widzi. Zaczyna spotykać Calluma coraz częściej i (oczywiście) zakochuje się w nim, ale jak w każdej książce tego typu pojawia się osoba, która musi coś namącić.

 

Książka jakoś specjalnie mnie nie zachwyciła. Z tymi duchami to nawet fajny pomysł, ale w książce nie dzieje się zbyt wiele. Nie wcisnęła mnie w fotel, dlaczego? Bohaterowie byli dla jak dla mnie mocno przesłodzeni, prosta fabuła i mało niespodzianek. Muszę jednak przyznać dodatkowy punkt za narrację pierwszoosobową, dzięki której można poczuć się jak bohater powieści. Daję 6/10.

Błękitna miłośćTak na marginesie:

Zdecydowanie bardziej podobała mi się anglojęzyczna wersja okładki, gdyż moim skromnym zdaniem postać na tej polskiej, wygląda jak jakieś straszydło;) (oczywiście nie uwzględniłam tego w punktacji).

czwartek, 21 czerwca 2012

Fajnie jest spotkać tą właściwą osobę. Mówi się, że ta osoba jest jak ze snu - czasami dosłownie, problem pojawia się wtedy, kiedy ów osoba jest jednak ze świata koszmarów? Theia spotkała chłopka ze snów właśnie, ale nie wiedziała jak to zmieni jej życie. Przez pewnie diabelnie skomplikowaną sprawę sama stała się częścią świata ze snów, mimo to udało się jej uciec. A dlaczego chciała uciec? Bo jej niedoszła teściowa była (dosłownie) demonem. I zaczęła wędrówkę przez dwa światy: ten ze snów i ten realny. Theia odkryła, że między nimi nie ma granicy…  Lecz coraz częściej dręczą ją te same pragnienia, z którymi tak rozpaczliwie walczy jej ukochany. Gdy nagle jej szkolni koledzy zaczynają zapadać na tajemniczą chorobę, Theia zaczyna podejrzewać, Haden uległ wreszcie mocy…  a Theia musi wybierać pomiędzy rodziną i przyjaciółmi a miłością, która wydawała się błogosławieństwem. Czy okaże się przekleństwem?

Niespecjalnie podobała mi się poprzednia część. Było to kolejne proste romansidełko, ale jeśli nie macie nic innego do roboty w wolne popołudnie, to nie jest taka zła;)



wtorek, 19 czerwca 2012

W części pt. "Syn Neptuna" Percy, Hazel i Frank spotkali się w Obozie Jowisz, rzymskim odpowiedniku Obozu Półbogów, i udało się im dojść do ziemi poza panowaniem bogów, aby zakończyć niebezpieczną misję.Trzecia książka w serii Herosi Olimpijscy będzie łączyć ich z Jasonem, Piper i Leo. Ale to tylko sześcioro - kto uzupełni Proroctwo Siedmiorga?

Greccy i rzymscy półbogowie będą musieli współpracować, aby pokonać olbrzymów Gai. Wtedy będą musieli płynąć razem do starożytnej krainy, by znaleźć Wrota Śmierci. Czym dokładnie są owe drzwi? Wiele z wersów przepowiedni pozostaje tajemnicą. . . . Spotkamy się ze starymi znajomymi i poznamy nowych jednocząc siły na wspaniałym statku, przerażających wrogów i egzotycznych podróży nie zabraknie! "Znak Ateny" ("Mark of Athena") zapowiada się na koleją niezapomnianą przygodę.

Znak Ateny, trzecia część Olimpijskich Herosów

Takie małe P.S.

Zauważyłam, że okładki w Herosach Olimpijskich przedstawiają jedno z ważniejszych (albo i najważniejsze) wydarzeń w książce. Czyżby zapowiadała się walka Percy'iego i Jasona? Przyjrzyjcie się dokładnie, nawet koszulki coś podpowiedzą;)

 

niedziela, 17 czerwca 2012

Druga część "Córki dymu i kości" nosi nazwę "Days of Blood and Starlight" (czyli coś w stylu: Dni krwi i światła gwiazd").

Córka dymu i kości część 2

W tej części Karou musi pogodzić się z tym, kim (a może i czym?) jest naprawdę. Jak daleko się posunie aby pomścić swój lud? Nie może już być ze swoim ukochanym, nie potrafi po tym, co zrobił. Czy znajdzie sposób, aby zatrzymać trwającą od wieków wojnę, czy raczej pustkę po stracie "rodziny" wypełni zemsta? Sama Karou jeszcze nie zna odpowiedzi, ale wie jedno: nieważne, którą drogą pójdzie, pójdzie sama - nie jest w stanie stracić kogokolwiek jeszcze.

Nowy tom wypełnią nowe tajemnice, ale i starzy wrogowie, chociaż paru kolejnych też pewnie się znajdzie...   "Days of Blood and Starlight" przyniesie kolor i intensywność pierwszej książki na zupełnie nowe płótno. 

 

Jednego jestem pewna, jeśli ta część utrzyma poziom poprzedniej szykuje się nowy bestseller;) A zarówno w świecie przedstawionym w powieści, jaki i w tym wydawniczym szykuje się niezła burza.

Burza

Data premiery w Polsce jeszcze nie jest ustalona 

Fragment oficjalnej zapowiedzi:

"Jeśli tylko ich magiczny świat ma przed sobą jakieś „na zawsze”. Przyszłość Trylli leży w rękach Wendy - pod warunkiem że odważy się o nią walczyć…

Wendy, następczyni tronu królestwa, musi poślubić księcia Vittra. To jedyny sposób, żeby ocalić Trylle przed ich śmiertelnym wrogiem i zapobiec krwawej wojnie z niepokonanym przeciwnikiem. Lecz myśl o tym, że przyjdzie jej opuścić miejsce, które stało się jej domem, jest nie do zniesienia...

Pożegnała się już ze swoją pierwszą miłością, czy teraz przyjdzie jej poświęcić drugą? Czy będzie musiała wyrzec się uczucia do Lokiego, tak jak wcześniej wyrzekła się miłości do Finna? Czy czeka ją najtrudniejszy wybór: z którym z nich zostanie na zawsze…"

Jestem na prawdę zaciekawiona jak zakończy się ta trylogia. Mam szczerą nadzieję, że autorka nie skoncentrowała się tylko na samej nieszczęśliwej miłości bohaterki (ile już książek tak załatwiono?).

Przewidywana data premiery (uprzedzam, że wydawnictwo Amber lubi je odwlekać): 03.07.12 

1 2 3 4 5