Blog o wszystkim co w świecie słychać - a nawet jeszcze więcej.
poniedziałek, 06 sierpnia 2012

Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby wampiry i wilkołaki tak "na legalu" chodziły sobie po ulicach?

Gail Carriger chyba musiała sporo o tym rozmyślać, bo napisała książkę będącą odpowiedzią na to właśnie pytanie. Wbrew pozorom książka nie będzie horrorem o potworach rządzących światem i ludziach-partyzantach. Przeciwnie - okazuje się, że mogą być to nawet przyjemni goście.

 Bezduszna - Gail Carriger

Panna Alexia Tarabotti to tytułowa bezduszna. Czy jest zołzowatą, wredną i opryskliwą starą panną? Starą panną może tak (ale ma tylko 26lat), ale co do reszty wręcz przeciwnie. Jest tak niezwykle urzekająca, że nie tylko wy zakochacie się w niej od pierwszego wejrzenia. Ma dwa niezwykłe talenty: do pozbawiania mocy za pomocą dotyku (np. wampir staje się człowiekiem kiedy Alexa go dotyka), oraz do pakowania się w kłopoty (co dodaje dynamizmu całej powieści).

Wszystko zaczyna się na balu. Jako, że bal to wątpliwa rozrywka dla starej panny udała się do biblioteki i spotkała tam wampira. Normalny krwiopijca przywitałby ją i zaczął z nią dyskutować na temat najnowszych odkryć czy ulubionego autora - ale nie ten. On wolał po chamsko rzucić się jej na szyję! To może popsuć dzień, na szczęście panna Alexa nie da sobie w kaszę dmuchać i zakołkowała niewychowanego jegomościa.

Nasza bohaterka dowiaduje się później, że sprawa była dość dziwna - wampir nie pochodził z żadnego pobliskiego Ula (wampiry dzielą się na Ule, wilkołak na watahy), do tego był jakimś wieśniakiem - a wampiry takich nigdy nie przemieniają. Alexia Tarabotti trafia na tajemniczą sprawę, a nieznośny lord Maccon (hałaśliwy, gburowaty i zabójczo przystojny wilkołak) z rozkazu królowej Wiktorii wszczyna śledztwo. Czy uda im się w końcu pogodzić?

Sprawa robi się coraz bardziej tajemnicza, kiedy znikają kolejne wampiry, a pojawiają się nowe - niewychowane i źle ubrane - skandal!

Ta książka to niebanalne połączenie romansu niczym z powieści Jane Austin ale i ze szczyptą paranormalności - to niesamowita komedia pomyłek, ale równocześnie trzyma w napięciu.

 

Jak wcześniej wspominałam Alexy nie da się nie kochać. o urocza osoba, ale i za razem bardzo silna charakterem. Nie zostawia spraw na później i ma niesamowity talent do kłopotów, ale i również ostry język, kiedy potrzeba. Rozbawiło mnie, że ciągle mówi os sobie "stara panna" a ma dopiero 26 lat, cóż wtedy panie musiały na prawdę wcześnie wychodzić za mąż...

Drugą postacią, która zasługuje na sporo uwagi jest oczywiście lord Maccon, ale o nim musicie już sami przeczytać...

 

Dawno książka nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak Bezduszna - na prawdę, warto po nią sięgnąć. Ze spokojem mogę dać jej 8.5/10 :D

niedziela, 29 lipca 2012

"Mechaniczny Anioł" autorstwa Cassandry Clare i jest prequelem do serii "Dary Anioła", po które jednak wcześniej nie sięgnęłam. Widząc tą książkę na półce pobliskiej biblioteki postanowiłam, że zacznę bardziej od początku... od "Mechanicznego Anioła" właśnie.

 Mechaniczny Anioł

Nie ma lepszego miejsca do umieszczenia wampirów, wilkołaków i innych takich niż w XIX wiecznym Londynie. Ale czy skoro po ulicach grasuje tyle mniej lub jeszcze mniej nieprzyjemnych stworków nie powinien ktoś ich pilnować? No właśnie, tu pojawiają się Nocni Łowcy, jednak żaden z nich nie jest głównym bohaterem.

Główną bohaterką jest Tessa. Już u kilku tygodni uwięziona jest w domu tzw. Mrocznych Sióstr, jeśli nie będzie wykonywała ich poleceń, jej brat zginie. Jej los poprawia się, gdy do dworu wkraczają Nocni Łowcy i przy okazji ją ratują, a Tessa dowiaduje się, co tak naprawdę robiły de dwie obłąkane kobiety.

Ale co robiła tam Tessa? 

Mroczne Siostry zmuszały ją do treningu jej nadprzyrodzonych mocy. Dziewczyna za pomocą przedmiotu należącego do jakiejś osoby mogła się w nią zmienić, a nawet poznać kilka jej myśli. Ratunek nadszedł w samą porę, bo kobiety szykowały ją na ślub z "Mistrzem".

Czy Tessa zdąży uratować brata? Czy może jednak na powrót wpadnie w szpony tajemniczego Mistrza? Kto właściwe nim jest? A jakie sekrety skrywa tytułowy "Mechaniczny Anioł? Polecam poszukać tych odpowiedzi...

 

Czytając tą książkę możecie spodziewać się wielu zwrotów akcji i niespodzianek. Przez pewien czas wszystko wydaje się jasne, to jednak mała sztuczka autorki, aby jeszcze mocniej wstrząsnąć wami pod koniec...

Autorka ma na prawdę dobry styl, dzięki czemu ta lektura będzie dla was przyjemnością. "Diabelskie Maszyny" na prawdę mogą wiele nam pokazać. Polecam i daję 7,5/10

Niestety, nie mogę jeszcze jej porównać do serii "Dary Anioła", bo te nie znalazły się jeszcze w moich rękach.

sobota, 21 lipca 2012

Niedawno ukazała się specjalna część, małe dopełnienie do serii o przygodach Percy'ego - Archiwum Herosów.

Na oficjalnej stronie autora możemy przeczytać jednak o kolejnej - "Pamiętniki Półbogów" - http://www.rickriordan.com

 

Historie tam zawarte:

Przygody Luka z czasów znajomości z Annabeth i Thalią.

Klasyczne opowiadanie rodem z pierwszej serii. Akcja opowiadania dzieje się po "Ostatnim Olimpijczyku". W tej przygodzie "urlop" Percy'ego i Anabetch zostaje przerwany przez Hermesa z powodu kradzieży jakiej dokonał pewien plujący ogniem (gigantyczny) jegomość...

Jest tutaj również debiutanckie opowiadanie od syna Ricka - Haley Riordan, który inspirował się serią o przygodach Percy'ego Jacksona. Haley rozważa pytanie: "Co się stało z półbogami, którzy walczyli razem z armią Kronosa jest po bitwie na Manhattanie?" Jest to opowieść poczynaniach właśnie jednego z nich.

Następnie opowiadanie o trudnościach przy budowie Argo II. Narratorem jest Leo. Będzie potrzebował pomocy Piper i Jasona, jeśli im się nie powiedzie... cały obóz może zostać zniszczony.

Pamiętniki Półbogów

Niestety, jeszcze nie wiadomo czy książka ukaże się w wersji polskiej:( Na pewno będziemy musieli trochę poczekać, gdyż anglojęzyczna wersja ma premierę dopiero w sierpniu tego roku.

piątek, 20 lipca 2012

We wrześniu tego roku ukaże się trzecia część saki "Klątwa Tygrysa" - Wyprawa. W tym czasie nasi przyjaciele zza oceanu będą się już cieszyć czwartą częścią "Tiger's Destiny".Klątwa tygrysa część IV



Już tylko jedno zadanie dzieli ich od złamania klątwy. Jednak to nie koniec - czeka ich najtrudniejsze z wyzwań. Linia ognia nie raz zagrozi ich życiu w Zatoce Bengalskiej, ale czym ona jest tak na prawdę? A czy Lokesh da za wygraną? Oczywiście, że nie.

Trwa wyścig z czasem, a po piętach depczą im starzy i nowi wrogowie. Miłość i lojalność - czy uda się je pogodzić?  

 

 

http://www.tigerscursebook.com

czwartek, 19 lipca 2012

Książka jak dla mnie jest fenomenem. To mogłaby być taka wspaniała historia, ale jednak autorka postanowiła do ów pięknej historii dodać przesłodzonych i groteskowych bohaterów i najwidoczniej odjąć intelektu głównej bohaterce. Która normalna dziewczyna poznając (przesadnie) idealnego indyjskiego księcia... rzuca go bez przyczyny? Z bardzo wzięła sobie do serca "jeśli kogoś kochasz daj mu odejść". Jednak kiedy popatrzymy na bohater ow przez palce zauważyć możemy piękną, chociaż również mało zaskakującą historię. Koniec delikatnie zaskakuje, ale i tak nie sprawi, że książka wiele zyska w naszych oczach. Możnaby było na prawdę z całego pomysłu klątwy zrobić coś pięknego, ale cóż...Klątwa Tygrysa: Wyzwanie

Kelsey postanowiła wrócić do domu. Czy jednak jej domem nie stały się już Indie? Nawet jeśli nie, to jej serce tam zostało. Chce znów poukładać sobie życie, ale jak okazuje się, że to nie będzie takie łatwe... Ren stara się jej o sobie porzypomnieć na każdym kroku; kupuje jej dom, samochód i opłaca studia - a ta aby usprawiedliwić się, że przyjmuje to stwierdziła, że inaczej wymyśliłby coś gorszego. Akcja zaczyna trochę ruszać kiedy... (za dużo nie zdradzę, powiem jedynie, że z Renem nie będzie najlepiej). Koniec był jednak bardzo obiecujący, może jest jeszcze szansa na prawdziwe emocje w następnej części.

Sama czytałam recenzje poprzedniej części, jedno zdanie powtarzało się podejrzanie często "nie mam pojęcia jak ją ocenić". Z jednej strony wyżej wymienione wady, z drugiej jednak historia wciąga - nie mylą się ci, którzy nazywają ją drugim "Zmierzchem".

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
1 2 3 4 5